Menu
 

Josef Vach

Josef Vach

Zakupił zabudowę tarasu CORSO.

 

„Z tym przesuwnym zadaszeniem tarasu przybyło nam jedno dodatkowe pomieszczenie w domu i już nie potrafimy sobie wyobrazić, że mogłoby go nie być.”

"Pod koniec ubiegłego roku przeprowadziliśmy się do nowego domu. W ten sposób razem z partnerką zrealizowaliśmy nasze wielkie i piękne marzenie.  Jest to drewniany budynek, który sami wspólnie wymyśliliśmy, a projektant dostosował go do naszych wyobrażeń. Wszystko pachniało nowością i było zgodne z naszymi oczekiwaniami, ale czegoś jeszcze brakowało.Możliwości posiedzenia na tarasie z filiżanką aromatycznej kawy lub kieliszkiem dobrego wina – „to jest to”. Po tej długiej i nieprzyjemnej zimie stało się jasne, że chcemy zabudować taras, ale brakowało nam konkretnego pomysłu i formy. Gdzieś, już nawet nie wiem, gdzie, znalazłem reklamę targów budowalnych w Pradze. Stwierdziliśmy, że zrobimy sobie małą wycieczkę, zobaczymy, czy jest coś ciekawego, a potem spróbujemy to sami wykonać i zbudować.  Jestem właścicielem małej firmy produkującej elementy metalowe, dlatego w zasadzie nie powinno to stanowić dla mnie żadnego problemu. A jednak okazało się inaczej. Na targach, oprócz innych rozwiązań, zobaczyliśmy przesuwne zadaszenie tarasowe firmy ALUKOV i wszystko stało się jasne. Oboje wraz z partnerką zakochaliśmy się w tym rozwiązaniu, a pomysł, że miałbym coś takiego sam zrobić, od razu odrzuciliśmy. Jakość i precyzja wykończenia, dbanie o szczegóły i lekkość, z jaką poszczególne elementy się przesuwają i pasują do siebie, przekonała nas oboje o tym, że byłoby bez sensu wymyślać coś, co ALUKOV już od dawna produkuje. Patrząc na wykończenie powierzchni i całej konstrukcji, myślałem, że cena będzie wyższa od tej, jaką nam podano.

Manager, który się nami zajmował, chętnie wszystko nam zademonstrował i już po kilku zdaniach zdecydowaliśmy, jak w przyszłości będzie wyglądał nasz taras. Wzięliśmy dane kontaktowe, a w domu przejrzeliśmy galerię zdjęć na stronach firmy ALUKOV i czekaliśmy na wizytę managera.  
Po ostatecznych pomiarach i spisaniu umowy wszystko przebiegło tak gładko, że aż trudno uwierzyć. Zabudowa Corso została zamontowana znacznie wcześniej niż zostało to ustalone w umowie. Montarzyści wyszli naprzeciw moim potrzebom, wykazując się niewiarygodną dbałością o szczegóły i profesjonalizmem. Sam montaż wykonali dosłownie w rekordowym czasie, a ja mogłem tego dnia po południu w pełni poświęcić się swojej pracy.

Zadaszenie tarasu firmy ALUKOV podoba się wszystkim naszym znajomym i mogę go wszystkim gorąco polecić. Z tym innowacyjnym zadaszeniem przybyło nam jedno dodatkowe pomieszczenie w domu i już nie potrafimy sobie wyobrazić, że mogłoby go nie być. Często na tarasie jemy obiady i kolacje i spędzamy wolne chwile z kieliszkiem dobrego wina. Co jest bardzo ważne, można tu przyjemnie spędzać czas i odpoczywać nawet wtedy, gdy nie ma super pogody. Wieczorem nie męczą nas komary a w weekendy, gdy rano jemy śniadanie na tarasie, może nawet padać. To uczucie, że jest się na zewnątrz, jest bardzo przyjemne, a dzień, który zaczyna się w taki sposób, można przeżyć z uśmiechem na twarzy. Z moją partnerką wiemy dziś, że to zadaszenie od Alukovu jest tą wisienką na torcie, której tak bardzo brakowało naszemu domowi. Piękne wieczory z widokiem zachodzącego słońca u boku ukochanej kobiety... Czego więcej można pragnąć.

Jeśli chodzi o pracowników firmy ALUKOV, jesteśmy niezwykle przyjemnie zaskoczeni ich podejściem i profesjonalizmem.  Każdemu, kto zapyta się o naszą przesuwna zabudowę, chętnie z czystym sumieniem polecę firmę ALUKOV i nie muszę się bać, że popełnię przy tym jakikolwiek błąd. Dziękuję wszystkim, którzy uczestniczyli w produkcji i montażu naszego zadaszenia tarasowego ALUKOV."